wywiad, freestyle

Lotar, czyli Mateusz Odrzygóźdź – freestyler znany przede wszystkim z tytułu mistrza Polski 1vs1 został wytypowany razem z Damianem Gawrychem na Mistrzostwa Świata Panna House Invitationals 2017 – dlatego też postanowiłem napisać do Mateusza i zadać mu kilka pytań odnośnie turnieju! Zapraszam! 🙂


Opowiedz coś więcej o tych zawodach.

Zawody odbędą się na legendarnej miejscówce o wdzięcznej nazwie Street Mekka. Między 19 a 21 rozegrane zostaną tam Mistrzostwa Świata Panna House Invitationals 2017, na której znajdą się najlepsi gracze z całego świata. Organizacja Copenhagen Panna House wyselekcjonowała po 2 graczy do reprezentowania każdego kraju na podstawie wyników z poprzedniego roku. W tym roku Polskę reprezentować będę wspólnie z Damianem Gawrychem. Poza tym każdy może wziąć udział w zawodach – 19 maja są eliminacje, na których gracze będą walczyć o wejście do finałowych rozgrywek odbywających się w niedzielę.

Jak czujesz się z tym, że możesz reprezentować Polskę w zawodach na taką skalę?

Jak zwykle jestem zmotywowany i przede wszystkim szczęśliwy, że mogę reprezentować nasz kraj na najbardziej prestiżowych zawodach streetowych. W ubiegłym roku byłem w fenomenalnym nastroju widząc różnorodne style gry, wymieniając się umiejętnościami i zbierając ogrom inspiracji. Takie wyjazdy zawsze zmieniają człowieka i podejście do kolejnych zawodów. Tutaj istotne jest według mnie analizowanie gry lepszych graczy, oglądając to na żywo, rozmawiając z nimi i pytając o wskazówki na pewno znacznie szybciej poznamy tajniki tego sportu. I to tyczy się każdego sportu więc jeśli coś zaprząta Wam głowę i nie możecie sobie z czymś poradzić to zapytajcie kogoś kto przetarł ten szlak. Na pewno Wam odpowie.

Jak poszło Ci w poprzednim roku?

W ubiegłym roku debiutowałem na tych zawodach i można powiedzieć, że wpadłem na głęboką wodę. W rozgrywkach grupowych trafiłem na Abdullaha (Dania),Nassera (Holandia) oraz Bencoka (Belgia). Pierwszego gracza w ogóle nie znałem, a 2 kolejnych zwyczajnie się obawiałem,, bo dobrze wiedziałem na co ich stać. Mimo wszystko pojedynek z Abdullahem zremisowałem, w kolejnym przegrałem z Bencokiem, a na finishu zwyciężyłem z Nasserem dzięki czemu z 2 miejsca wyszedłem z naszej grupy. W TOP 16 moim przeciwnikiem okazał się Ilyas Toubz, który przeszedł do ćwierćfinałów wygrywając ze mną 4:2. Mimo porażki byłem niesamowicie podekscytowany, że znalazłem się w TOP16, ale największe znaczenie dla mnie miały pojedynki z tymi graczami, dzięki którym byłem wstanie faktycznie poczuć o co w tym sporcie chodzi i wynieść wiele cennych wniosków.

wywiad

Jaki jest twój największy sukces osiągnięty we freestyle football?

Jeśli chodzi o street soccer to zdecydowanie tytuł Mistrza Polski 1vs1 jest dla mnie najcenniejszy, ale wyżej wskazanego miejsca w TOP16 świata również nie mogę pominąć i stawiam te 2 „zwycięstwa” na jednej szali.

Jaką radę dałbyś dla początkujących freestylerów?

Jeśli chodzi o rady jakie mogę dać przyszłym streetowcom to przede wszystkim pamiętajcie o zabawie. Macie czuć się swobodnie i luźno. Street soccer to gra bez wślizgów i nieczystych zagrań. Chodzi tutaj o fun! Tego Wam życzę. Jeśli macie swoich idoli oglądajcie ich filmy, zwracajcie uwagę na to jak się poruszają po boisku i w jaki sposób wypracowują sobie wykończenie akcji zagraniem panna. To jest trochę jak czytanie w myślach – musisz sprawić aby przeciwnik zrobił krok w tą stronę w jaką tego oczekujesz.


Dziękuję Mateuszowi za poświęcony czas i Tobie za przeczytanie tego!

5.00 avg. rating (99% score) - 1 vote

Dodaj komentarz