Make Freestyle ⚽

Sztuczki z piłką dla każdego!

Informacje Inspiracje Wywiady

Freestyle Beyond Life – interesujący wywiad z Łukaszem i Adrianem!

wywiad interview

W Polsce jest niewiele organizacji, które promują sport jakim jest Freestyle Football. Jedną z nich jest nowo powstała grupa z województwa Lubuskiego – Freestyle Beyond Life. Utworzyli ją dwaj przyjaciele – Adrian Janusz i Łukasz Rostalski. Zapraszam do przeczytania wywiadu właśnie z nimi! ⚽️ ?


– Opowiedzcie coś o sobie.

Adrian : Nazywam się Adrian, mam 20 lat. Studiuję Wychowanie Fizyczne na Uniwersytecie Zielonogórskim. Interesuję się sportem, muzyką. Freestyle Football trenuje 4 lata, wcześniej grałem w standardową piłkę nożną.

Łukasz : Mam na imię Łukasz, Freestyle football trenuję od 5 lat, poza pasją do Freestyle i piłki nożnej studiuję Informatykę. W przyszłości chciałbym tak jak we freestyle’u kreować coś swojego – tworzyć strony internetowe i grafikę komputerową.

– Jak narodziła się w Was miłość do Freestyle?

A : Grając w klasyczna piłkę, zawsze najciekawszym elementem było dla mnie wykonywanie różnych trików, sztuczek. Gdy zobaczyłem w internecie freestylowe filmiki wiedziałem już , że jest to to, co chcę robić i czemu chciałbym się poświęcić. Bez zastanowienia zacząłem trenować przed domem i pokochałem ten sport.

Ł : Od dziecka fascynowałem się trikami i nieszablonowymi zagraniami na boisku piłkarskim, swoją drogą kto się nimi nie fascynował? 🙂 Nie pamiętam dokładnie jak dowiedziałem się o Freestyle football’u, pamiętam tylko, że gdy oglądałem filmiki na YouTube i poznawałem zasady we free, których właściwie nie ma to poczułem, że to jest właśnie coś dla mnie. Mogę kreować własne wizję, robić z piłką to co mi się podoba.

freestylebeyondlife wywiad 2016

 – Dlaczego postanowiliście założyć organizację Freestyle Beyond Life?  

Szczerze mówiąc pomysły na stworzenie czegoś „więcej” niż tylko wspólne trenowanie , narodzimy się już rok temu podczas naszych wypadów bukingowych do Berlina, wtedy jednak chyba zabrakło nam konkretnej determinacji do pójścia krok do przodu. Tego lata pomysł wrócił podczas wypadów nad morze. Nie czekaliśmy, nie zwlekaliśmy tylko zaczęliśmy działać. Biorąc pod uwagę małą liczbę graczy w naszym województwie oraz chęć promowania tego pięknego sportu, nie musieliśmy się długo zastanawiać. Podczas podróży obmyślaliśmy nasze plany i cele, krok po kroku rozpisaliśmy co musimy zrobić. Po co właściwie jest Freestyle Beyond Life? Myślę, że z obydwaj mamy podobne myślenie w kwestiach sportowych i rozwojowych. Obydwaj sądzimy, że sportowiec powinien wykazywać się nie tylko wynikiem sportowym, ale i powinien prowadzić zdrowy tryb życia i zarażać swoją pasją innych. Nasz projekt trwa krótko, bo dopiero lekko ponad dwa miesiące ale cały czas się rozwijamy i mamy w planach bardzo ciekawe projekty. Myślę, że właśnie to chcemy robić, namawiać do trenowania Freestyle Football bo ten sport zmienia ludzi, naprawdę nadaje wiele pozytywnych cech – uczy pokory, determinacji, pokazuje, że dzięki ciężkiej pracy są efekty. To wszystko przekłada się na wszystkie aspekty życia codziennego.

 – Ile mniej więcej czasu spędzacie przy piłce? Jak wygląda wasz przykładowy trening?

A : Staram się trenować codziennie. Czasami czuję jednak , że moje mięśnie potrzebują odpoczynku i robię wtedy dzień przerwy. Trenuję 2-4h dziennie, a treningi dzielę na poszczególne style. Osobno ćwiczę AIR, osobno SD oraz UPPER. Staram się trenować wszystkie style z jednakową intensywnością, jednak często w danym okresie wyznaczam sobie jeden ze styli (który uznaję, że wymaga największej uwagi i poprawy) jako priorytetowy i na nim skupiam się najbardziej.

Ł : To zależy w jakim okresie, wakacjami trenowałem 3 razy dziennie po 1-1,5 h każdy styl osobno, teraz robię 2 treningi rano i wieczorem po 1 – 1,5 h. Czasami trzeba sobie zrobić dzień przerwy dla regeneracji.

wywiad 2016

– Macie już jakieś sukcesy związane z freestyle football? ?

A : Mam nadzieję ,że największe sukcesy dopiero przede mną. Jeśli chodzi o zawody freestylowe na razie udało mi się 2-krotnie zająć 3 miejsce w kategorii SICK THREE (Battle of Poland 2015, Błaszki Freestyle Cup 2014) oraz dostać się do TOP 8 na Błaszki Freestyle Cup 2015. Nie uważam to jednak za wyjątkowy sukces i mam dużo większe apetyty związane z zawodami, które mimo wszystko nie stawiam na pierwszym miejscu. Ponadto w tym roku miałem okazję wraz z Łukaszem współpracować z Lechem Poznań, dawać pokaz na meczu Ekstraklasy co też traktuję jako mój mały sukces.

Ł : Pytanie czym jest sukces? Ćwierćfinał na Gubin Freestyle Cup? Jeżeli chodzi o turnieje to tak. Dla mnie jednak największym sukcesem jest to, że ktoś dzwoni do mnie i prosi mnie o pokazanie własnych umiejętności przed jakąś publicznością. Kilka lat temu jak by mi ktoś powiedział , że będę występował przed ogromną publicznością i na koniec występu będą bić mi brawo to kazał bym mu się walnąć w łeb. Największą wartość ma dla mnie podziw oglądających mnie ludzi.

– Inspirujecie się kimś, macie jakiś idoli?

A :  Inspiruję mnie freestylerzy tzw. allroundowcy, którzy grają wszystkie style, na równym, bardzo wysokim poziomie. Lubię jednak przed treningiem pooglądać także klasyczny, hardkorowy AIR. Moi ulubieni freestylerzy to m.in: Szymo, Erlend, Brynjar,Olsen, Pavinov, Baruzdin.

Ł : Jeżeli chodzi o styl grania we Freestyle Football, na pewno Szymo , gdy poznawałem ten sport to Sean, mega podobał mi się jego luźny styl. Ogólnie inspirują mnie ludzie/ sportowcy którzy, doszli do sukcesu nie mając w życiu nic.

freestylebeyondlife wywiad 2016

– Jakie macie największe marzenia związane z Free?

Naszym marzeniem jest trenować Freestyle Football jak najdłużej, nie odnosić kontuzji, cały czas się rozwijać i progresować w tym sporcie. Fajnie by było stanąć na podium jakiegoś turnieju, może kiedyś się uda. Ciężka praca da efekt i  w to wierzymy.

  – Na pewno mieliście chwile zwątpienia – jak udawało się Wam wyjść z tego?

A : Chwile zwątpienia i słabe treningi w tym sporcie są na porządku dziennym. Jednak moja miłość do tego sportu nie pozwala mi odpuścić i daję mi motywację. Po prostu kocham to co robię i to pomaga mi walczyć z przeciwnościami losu. Często oglądam także filmy motywacyjne oraz klipy treningowe innych freestylerów , które motywują mnie do jeszcze cięższej pracy.

Ł :  Chwile zwątpienia pojawią się w każdym aspekcie życia. Muszę przyznać, że nie miałem takiego momentu gdzie powiedziałem walić to, nie gram już bo to nudne. Nie było u mnie takiego momentu, cieszy mnie każdy kontakt z piłką, sprawia mi to za dużą radość.

–  Jak wyglądał Wasz debiut na zawodach? Które zawody najbardziej zapadły Wam w pamięci?

A : Mój debiut odbył się w Błaszkach na BFC2014, po dwóch latach treningów. Wiadomo, towarzyszył mi lekki stres, typowy dla zawodów sportowych jednak pozytywnie wspominam to doświadczenie. Udało mi się przejść eliminacje i dostać do TOP16. Tak jak wspominałem wcześniej zająłem też 3 miejsce w SICK THREE. Nie uczestniczyłem w wielu turniejach jednak zawody, które najbardziej zapadły mi w pamięć to Błaszki Freestyle Cup 2015.

Ł : Mój debiut na zawodach był w 2012 roku w Myszkowie na mistrzostwach Polski. Pojechałem tam żeby zobaczyć jak wyglądają zawody, wystartowałem w eliminacjach lecz niestety nie było szans na przedostanie się dalej. Grałem zbyt krótko, ale za to zobaczyłem jak grają najwięksi w tym sporcie. Wspominam to jako ciekawe przeżycie.

Dziękuję Wam bardzo za poświęcony czas i życzę Wam wielu sukcesów i spełnienia marzeń! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *