Erlend wygrywa mistrzostwa Europy!

Freestyle football zawładnął na 2 dni stolicą Niemiec, a to wszystko za sprawą Mistrzostw Europy, które właśnie dobiegły końca!  Do pojedynków o mistrza kontynentu stanęło ponad 100 freestylerów, w tym aż 20 reprezentantów Polski. Dziewięcioro z nich dostało się do TOP 32 turnieju!

Zwyciężył nie kto inny jak Erlend pokazując swoje największe atuty! Na drugim miejscu podium stanął Brynjar, który – jak na razie – bezskutecznie próbuje wyprzedzić swojego młodszego brata. W walce o 3 miejsce wygrał Jesse, pojedynkując się z VLO.

Kielar zaskoczył!

Wszystkie pojedynki były naprawdę na kosmicznym poziomie, ale kilka z nich było dla mnie takimi perełkami, o których chciałem szerzej wspomnieć. Jednym z nich był pojedynek mojego dobrego znajomego – Piotrka Kielara –  17 letniego gracza z Opola, który w walce o TOP 16 pokonał Olsena – doświadczonego zawodnika z Norwegii.

,,Jestem bardzo zadowolony z tego ze pojechałem na Mistrzostwa Europy i ogromnie wdzięczny Ronniemu za to, że zaproponował mi ten wyjazd dosłownie kilka dni wcześniej. Nie nastawiałem się na żadne wygrane. Chodziło mi tylko o to, żeby spędzić czas z ziomkami i dobrze się bawić. Nie spodziewałem się, że przejdę eliminacje z pierwszego miejsca w swojej grupie awansując od razu do top32, a następnie wygrać pojedynek o top16 z Olsenem. Dalej nie mogę w to uwierzyć 😀 W top 16 jednak nie poszło mi już tak dobrze, więc pozostało mi tylko dalej trenować i cieszyć się tym!” – Piotrek Kielar.

Cieszę się, że aż tak dużo naszych rodaków zajęło wysokie miejsca w TOP 16! Chłopaki pokazali, że Polska jest cały czas na topie i na każdych zawodach walczy o najwyższe miejsca.

Co sądzisz – co robisz inaczej niż inni freestylerzy, co pomogło Ci osiągnąć tak wysoki poziom?

Myślę, że największym czynnikiem jest fakt, że jest nas dwóch. Zawsze udzielamy sobie wzajemnie porad i zachęcamy się do treningów. Jeżeli masz kogoś do trenowania z podobnym poziomem co ty, popycha cię to, by z każdym treningiem podnosić poziom swojej gry. Jednym z przygotowań przed zawodami jest to, że trenujemy battle – włączamy muzykę z poprzednich turniejów i walczymy tak, jakbyśmy byli dwoma przeciwnikami. W ten sposób możemy niemal poczuć, jak to jest konkurować i przyzwyczaić się do tego. Mamy również inne metody treningowe, ale nie chcemy ich jeszcze udostępniać.

Dalszą część wywiadu z Braćmi znajdziecie poniżej!

Fagerli Brothers – ,,Bądź gotów poświęcić wiele godzin treningu i cieszyć się nim”| wywiad


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: