Staniu wygrywa Błaszki Freestyle Cup!

Ponad 100 zawodników zebrało się w jednym z już legendarnych miejsc, aby zawalczyć o puchar Polski we freestyle footballu. Błaszki Freestyle Cup to turniej organizowany przez Krzysztofa Justyńskiego, szerzej znanemu jako Justek. Jak i w poprzednim roku, tak samo i teraz BFC było genialnym wydarzeniem, gdzie freestylerzy spotkali się i rozegrali między sobą wieeeeele pojedynków. Niektórzy zagrali pojedynki życia, a inni wiedzą nad czym muszą popracować na następnych treningach.

Przejdźmy może teraz do głównej konkurencji. 

Powiem Ci szczerze, że nie myślałem, że tak będzie prezentowała się końcowa drabinka. Najbardziej zaskoczył mnie zwycięzca całego turnieju (,,specjalista w STANIU na rękach” ~ Kafar) – Stanisław Kościelny, który pokonał czołowych polskich graczy – już po raz drugi w Błaszkach! Z drugiej strony bardzo mnie to cieszy, bo widzimy, że nie zawsze można wytypować zwycięzce po przeanalizowaniu drabinki. Powiem szczerze, że dawno nie oglądałem tak dobrego finału – chłopaki pokazali na czym polega freestyle football! TOP 16. Drugie miejsce zajął Adrian Duszak, za nim uplasował się Robert Guzik, czwarte zaś Dawid Krzyżowski.

Mikołaj Kowalczyk w finale do lat 18 pokonał Miłosza Stopińskiego, który zdobył 4 miejsce w poprzedniej edycji BFC. Żaneta Cygora zaś wygrała konkurencję dla pań – drugie miejsce na podium zdobyła Martyna Gaworek. Niezwyciężony Konrad Dybaś wygrał konkurencję “Best Trick”, a rutyny zwyciężył po raz koleiny Adrian Franc! On to ma pomysły nie z tej ziemi! Chciałbym zobaczyć, co wybiera w tym swoim telefonie… 😀

Zwycięzców wybierali Wojtek Gałązka, Emil Wysocki i  Dawid Jarzębowski – mieli trudne wybory, ale poradzili sobie z nimi na szóstkę!

Transmisja na plus

Niestety nie mogłem uczestniczyć w BFC, ale na bieżąco śledziłem turniej przed transmisją na żywo na YouTube. Bardzo podobał mi się stream, widać, że Justek bardzo przyłożył się do organizacji i zadbał również o tych, którzy nie mogli być na miejscu. Jedyne co z mojej pozycji wydawało się do poprawy to oprawa muzyczna – jak dla mnie oraz dla wielu freestylerów śledzących stream utwory były czasami po prostu “nie do grania”.

Błaszki Freestyle Cup to must be każdego freestylera! Trzeba to przeżyć osobiście, bo jednak przed płaskim ekranem nie jest to to samo. Justek i reszta organizatorów i pomocników – zrobiliście mega robotę!

Naszą relację z poprzedniego roku znajdziecie poniżej!

6 sposobów na MOTYWACJE we freestyle footballu!

,,Nie spodziewałem się 3 miejsca!” – Adrian Duszak | Teqball


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: