Make Freestyle ⚽

Sztuczki z piłką dla każdego!

wspomnienia
Moje przemyślenia

Jak kolekcjonować wspomnienia nie tylko z zawodów?

wspomnienia

[dropcap]C[/dropcap]zy to na koncercie na którym gra nasz ulubiony zespół, czy to na jakimś wydarzeniu sportowym jak chociażby turniej zauważyć można dziesiątki albo nawet setki ludzi trzymających w rękach ukochany telefon z włączonym nagrywaniem, którym później będą mogli pochwalić się znajomym podczas spotkania. Tak, wiem – fajnie mieć jakieś wspomnienia zapisane na telefonie – nic do tego nie mam. Wręcz przeciwnie! W tym wpisie chciałbym pokazać Ci, że żadnej chwili nie przeżyjemy tak samo 2 razy (nawet tego co przeczytałeś wcześniej – chyba, że masz jakiś sposób… :D), ale możemy ją skutecznie zapamiętać dzięki jednej sekundzie! Jak? Dowiesz się poniżej!


Nagrywanie 18 minutowego meczu…

…to dla mnie mega przesada. A wielu ludzi tak robi. Owszem – są na stadionie, ale przez bite kilka minut patrzą się w ekrany telefonów, które jeszcze słabo nagrywają przy słabym świetle. A przecież jest na stadionie. Może widzieć więcej niż tylko 5 calowy ekran smartfona. Człowieku! Zapłaciłeś za bilet kilkadziesiąt złotych aby być i uczestniczyć w meczu. Czuć, widzieć, słyszeć, zapamiętać. Nie zapłaciłeś za materiał zajmujący 100 megabajtów na karcie SD ze słabym światłem i marnym dźwiękiem. Żyj chwilą. Równie dobrze możesz po prostu obejrzeć mecz w telewizji zajadając popcorn i popijając schłodzonym napojem lub obejrzeć nagranie kogoś innego. Przecież na 150% jest ktoś, kto to nagrywa w lepszej jakości – trzeba tylko przeszukać trochę internetu. I jeszcze za (prawie) darmo!

Dodawanie KRÓTKIEGO fragmentu na Instagrama czy Snapchata jest jak najbardziej słuszne, sam tak robię. Robiłem również to, co opisałem powyżej – przyznaje się do tego, ale szukając sensu nagrywania 20 minut meczu znalazłem więcej minusów niż plusów. Jednak teraz na moim telefonie nie znajdziecie na pewno długiego fragmentu jakiegoś eventu na którym byłem. Znajdziecie tylko 1 sekundę. Tak – jedną, jedyną, jedyniusieńką marną sekundkę.

wspomnienia

Sekunda

Tyle znajdziecie na moim telefonie materiału z kilkugodzinnych zawodów (wliczając w to kilkanaście zdjęć zrobionych w celach marketingowych). Dlaczego tak mało? Ano dlatego, że ta sekunda przypomni mi jak się wtedy czułem, w głowie pojawi mi się masa ciekawych wspomnień przeżytych tego konkretnego dnia. Nie skupiam się wtedy na kilkuset sekundach tylko na tej jednej chwili. I teraz pomyśl sobie, że po pierwsze – masz 365 nagrań, czyli 365 sekund, czyli nie więcej niż 500 megabaitów pamięci zajętej w telefonie w ciągu roku, a nie godziny nagrań z kilku eventów, które w lepszej jakości znajdziesz na YouTube i które zajmują prawie całą pamięć.

Po drugie – w 365 sekund, czyli w około 6 minut przypomnisz sobie każdy dzień, każdą chwilę, każdą wycieczkę, każde spotkanie, które miałeś w minionym roku. Brzmi świetnie, prawda? Ja już od sierpnia tego roku próbuje codziennie nagrywać zarówno dobre chwile, jak i te mniej dobre np.: gdy się obijałem. Polecam Ci robienie tego, bo zauważyłem, że obejrzenie kilkudziesięciu sekund z każdego z kilkudziesięciu przeżytych dni daje ogromną frajdę i chęć robienia coraz to ciekawszych rzeczy w życiu i uchwycaniu ich w jednej sekundzie. Powstała do tego nawet aplikacja na smartfony (również na iOS), która przypomina Ci o nagraniu sekundowego filmu, który miejmy nadzieję będziesz mógł zapamiętać bardziej niż 25 minutowe nagranie.

Napisałem ten artykuł z myślą, że zmieni się to także na zawodach, które już niedługo się odbędą. Chwytajcie chwile, przypatrujcie się kumplom jak robią niesamowite rzeczy z piłką, rozmawiajcie, komentujcie na bieżąco między sobą. Nie chodzi mi o to, żeby nic nigdy nie nagrywać, nie jestem hejterem długiego nagrywania albo czegoś podobnego tylko wydaje mi się, że bardziej opłacalnym będzie nagrać kilkunastosekundowe filmy na Instagrama i Snapa i zapisać je aniżeli stanie z wyprostowaną ręką i gapienie się w 5 calowy ekran swojego superanckiego smartfona! Do zobaczenia na zawodach!

Jeżeli masz jeszcze chwilę to polecam Ci obejrzenie występu Cesara w TED!

Zainstaluj na Androidzie

Zainstaluj na iOSie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *