Make Freestyle ⚽

Sztuczki z piłką dla każdego!

Informacje Informacje Inspiracje Wywiady

,,Znajdź pracę, którą kochasz a nie będziesz musiała pracować” – Wywiad z Wiktorią Szymczak

Zawody jakie miały miejsce 2 tygodnie temu w Lubaszu były świetnie przygotowane – aby tak było masę ludzi musiało na to ciężko pracować. Jedną z tych osób była Wiktoria Szymczak, która odpowiadała za upamiętnianie tego historycznego wydarzenia poprzez obraz (w skrócie – robiła zdjęcia 🙂 ). Postanowiłem przeprowadzić z nią wywiad na temat jej pasji. Nie zapomnijcie zostawić lajka na jej stronie. A teraz zapraszam do przeczytania!


Jak zaczęło się twoje zainteresowanie fotografią? Sama się tego nauczyłaś?

Moje zainteresowanie fotografią zaczęło się gdy na komunię dostałam swój pierwszy aparat na kliszę później tak bardziej jakoś w 5 może 6 klasie podstawówki. Zaczęłam się tym interesować przez tatę, który jest fotografem i ma własną działalność. Zawsze był moją inspiracją i mentorem jeśli chodzi o fotografię. Uczyłam się raczej sama, pomimo tego że mój tata mógł mnie uczyć. Był raczej kimś kto pomagał mi rozwiązywać pewne problemy gdy sama nie umiałam rozwiązać któregoś z nich. Książki i praktyka, praktyka metodą prób i błędów powoli dochodząc do celu ????

Jak opisałbyś swoje prace komuś, kto nigdy ich nie widział?

Moje fotografie przede wszystkim mają pokazywać ludzi takimi jakimi są i ich emocje. Wiadomo jak każdy fotograf mam swoje projekty, które próbuję w miarę możliwości realizować.

Czy kiedykolwiek wcześniej robiłaś zdjęcia na tego typu eventach?

Tak robiłam wcześniej zdjęcia na takich eventach, pierwsze zawody projektu Przemka Mistrzaka YLYF fotografowałam bodajże w 2010 roku na Czaruś Cap w Lubaszu, później byłam również na pierwszej edycji LFN przez przypadek, bo jechałam z tatą na reportaż do telewizji.

Czy przed zawodami czytałaś lub dowiadywałaś się więcej o freestyle football?

Przed pierwszymi, na których byłam nie, bo wiedziałam tylko od taty, że jadę na reportaż. Na każdych kolejnych rozmawiając z freestylerami, dowiadywałam się coraz więcej. Z każdą edycją zawodów w Lubaszu wiedziałam więcej. Bo chyba nie było takich zawodów w okolicy, które organizował Mistre na których nie było mnie i mojego aparatu.

Co najbardziej lubisz w pracy fotografa, a czego wręcz nienawidzisz?

Najbardziej w pracy fotografa lubię możliwość poznawania nowych, ciekawych ludzi. Każdy w pewien sposób pojawia się w nim i często zostaje tworząc w pewien sposób więź. Po za tym sama fotografia, możliwości, patrzenie na świat tego nie da się opisać to można pokazać na fotografii. Nie wiem, czy jest coś czego nie lubię w tym zawodzie. Ciężko jest mi to określić, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałam.

Traktujesz to jako pasje czy raczej prace?

Mój tata mawiał “Znajdź pracę, którą kochasz a nie będziesz musiała pracować”. Tak też się stało! W październiku 2016 roku otworzyłam własną działalność jaką są usługi fotograficzne, a wkrótce również video, bo tego na chwilę obecną się uczę. Także mogę odpowiedzieć, że obie rzeczy. Pasja jest po prostu moim sposobem na życie.

Jak myślisz, jak będzie wyglądało Twoje życie za 4 lata?

Za 4 lata ? Ojej, na pewno będę już stara… Ale nie wiem, w planach jest jakaś dodatkowa szkoła. Lecz jeśli mogę pofantazjować… To widzę siebie w swoim pięknie urządzonym atelier, gdzie codziennie pojawiają się ciekawe twarze przed moim obiektywem. A tak na serio… To mam nadzieję, po prostu że przy trochę wymierającym zawodzie jakim jest fotografia ponieważ stała się ogólnodostępna (w tej chwili każdy może kupić aparat i robić zdjęcia) utrzymam się na poziomie i będę mogła dalej robić to co kocham ????


Dziękuję bardzo Wiktorii za rozmowę! A Was zapraszam do odwiedzania jej FanPage na FB i galerii zdjęć z LFN.

https://makefreestyle.pl/pl/spotify-playlista-dla-freestylerow/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *